środa, 25 kwietnia 2012

Przyprawa do zupy

Adaś wrzucił sobie do talerza z zupą dwa kawałki surowej marchewki. Zjada, zjada, zjada…. a marchewka została.
- Adasiu, a marchewka?
- To była tylko przyprawa!

sobota, 31 grudnia 2011

Jedziemy do Centrum

Jedziemy autem.

Ja: Dzieci, rozglądajcie się, już dojeżdżamy do Centrum.
Adaś: Kopernika?
Ja: Nieee – do centrum Warszawy.
Wojtek: A no tak, Warszawy, pamiętam to miasto!

czwartek, 29 grudnia 2011

Rzut kostką

Dzieci na chwilę spuszczone z oka, relacjonują swoje zajęcia.

- Mamo, rzucaliśmy kostkami w choinkę!
- Mamo, Adaś rzucił tak, że kostka nie spadła i utknęła wysoko na gałęziach… ale to nic nie szkodzi, bo potrząsnęliśmy gałęziami i spadła!

Hmmmm :)

piątek, 4 listopada 2011

Jaki dzisiaj dzień

Rozmawiamy z Wojtkiem o planach na jego urodziny – w jaki dzień tygodnia wypadną w tym roku, kiedy zaprosimy gości.

Na koniec Wojtek podsumowuje:

- A dzisiaj jest 4 listopada!
- O, zgadza się. A skąd wiesz?
- Bo wczoraj były 3 dni do Adasia urodzin.

Dobrze policzył :)

czwartek, 13 października 2011

Autorytet się chwieje

Wojtuś lubi zadawać rodzicom „trudne” działania matematyczne do wykonania. Często jest to odejmowanie dużych liczb, często wynikiem jest liczba ujemna.

Tym razem:

- Mamo, a ile to jest jeden odjąć milion-tysiąc-pięćset-osiemset?
- Nie ma takiej liczby, Wojtusiu.
- Ale gdyby była, to ile by to było?
- Nie wiem.
- O… to ty wcale nie jesteś taka mądra, mamo!

Twarde argumenty

Adaś po raz kolejny wykonuje ryzykowne akrobacje na krześle. Rodzice po raz kolejny upominają – że krzesło służy do siedzenia, że można spaść i się potłuc…

Adaś:
- mamo, ale przecież ludzie nie są ze szkła!

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Zasada wujka Igora

Wojtuś wygrał z tatą w Osadników.

Tata mówi:

- Wojtusiu, wygrałeś, więc Ty sprzątasz. Taką zasadę mamy od wujka Igora, to bardzo dobra zasada: kto wygrał, ten sprząta.

Wojtuś:

- Ja nie chcę, żeby wujek Igor do nas przychodził!
- Dlaczego?
- Bo przyniósł zasadę! Jak do niego pojedziemy, to ja zabiorę tę zasadę!